MOJE SZCZĘŚCIE 
MA KOLOR NIEBIESKI
I NOSI TWOJE IMIĘ...


Teraz już wiem, że dni są tylko po to,
by do Ciebie wracać każdą nocą złotą.
Nie znam słów co mają jakiś większy sens
jeśli tylko jedno - jedno tylko wiem
być tam, zawsze tam gdzie Ty...
Lady Pank    

 

Bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

H. Poświatowska



Chcę pisać o Tobie
twoim imieniem wesprzeć skrzywiony płot
zmarzłą czereśnię
w twoich ustach
składać strofy wygięte
o twoich rzęsach kłamać, że ciemne
chcę
wplatać w palce twoje włosy
znaleźć wgłębienie w twojej szyi
gdzie stłumionym szeptem
serce zaprzecza ustom
chcę
twoje imię z gwiazdami zmieszać
z krwią
być w tobie
nie być z tobą
zniknąć
jak kropla deszczu, którą wchłonęła noc.

H. Poświatowska


Tylko Tobie chce powiedzieć to
To co czuję dziś, kiedy przychodzi noc,
Tylko Tobie, tylko Tobie dam
Białą różę i wszystko to, co mam

Tylko Ciebie mogę kochać tak
Tak do końca, jak kocha się tylko raz,
Tylko Tobie, tylko Tobie dam
Skrzydła wiatru i wszystko to, co mam

To dla Ciebie jeszcze jeden wiersz
Moja muzyka i wszystko to, co chcesz,
Tylko Tobie, tylko Tobie dam
Kolorowy sen i wszystko to, co mam

Magiczne słowa są
Właśnie po to, żeby uciec stąd
Gdzieś jak najdalej stąd.
Ja tajemnicę znam
I tylko Tobie, tylko Tobie dam
Wszystko to, co mam

wyk. Ziyo


Jakże wielkim szczęściem jest ta cisza za oknem. W nieruchomym powietrzu wieczoru
ledwie porusza się liść jabłoni i jasna kitka kopru, i kwiat goździka.
Ale największym szczęściem jest mój miły o
łagodnych oczach.
Pożegnałam go dziś rano, a wieczorem już tęsknię.
A. Świrszczyńska



Obejmij mnie, pokochaj... Jesteśmy sami, sami...
...Wicher przebiega po włosach, wicher potrząsa oknami...
Ręce mam zimne, przybiegłam - jak liść - z pustego ogrodu
do ciebie, do oczu twoich o barwie ciemnego miodu.


Aż tutaj wieją wichury twardo splecione warkocze...
...Zamknij okno... Skończone zaklęcia i czary smocze:
smok mój ułoży się kołem w dziwaczne snu arabeski,
będzie różowy jak muszla lub - jeśli każesz - niebieski,

w ogromne, płetwiaste łapy jak w wieka zamknie pogrzebne
wszystko, co obok istnieje dalekie i niepotrzebne,
wszystko, co dzwoni i szczęka, gwiżdże i brzęczy łańcuchem,
wszystko, co nie jest liściem zziębniętym i wiatru podmuchem.

K. Iłłakiewiczówna



Wiem, że miłość jest udręką
Bo się wszystkiego od niej chce
Ja pragnę mało, malusieńko
A właściwie jeszcze mniej

Ździebełko ciepełka
W codziennych piekiełkach
W wyblakłym na szaro obłędzie
Różowa perełka, ździebełko ciepełka
Znów wiem, że jakoś to będzie

Gdy serce ukłuje przykrości igiełka
I biedne się czuje, niczyje
Ciepełka ździebełko
Ździebełko ciepełka
Wystarczy i wszystko przemija

Ździebełko ciepełka
Diamencik ze szkiełka
Czułości kropelka na listku
Ciepełka ździebełko
Tkliwości światełko
W twych oczach wystarczy za wszystko 

J. Kofta



Chciałabym Ci dać wiosenne zorze
Szkatułkę szczęścia, wiatru śpiew.
Majowy księżyc, groźne morze
Zimą słowików śpiew.
Chciałabym Ci dać świat twoich marzeń,
Jak kwiatów polnych błękit snów.
I moje serce przyjmij w darze,
Z miłości, w której brak mi słów.





Jesteś jak oddech ziemi, zroszonej rannym deszczem.
Jesteś jedynym promieniem słońca, który świeci mi jeszcze.
Jesteś jak słowik, który co dzień do mnie przylatuje.
Jesteś! I za to Ci dziękuję.




A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź
ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.

K. I. Gałczyński




Odkąd tylko jesteś ze mną
noszę w sobie radosne odkrycie
przyszła do mnie zupełnie inna
nowa pora mojego życia
najspokojniej, najpiękniej na świecie
płynę rzeką mych marzeń przy tobie
przez jesienie, lata i wiosny
i przez zimę, zawiane drogi


Mijam wyspy i lądy nadziei
wszystko wkoło zaś jak by mówiło
że niedługo już może za chwilę
dosięgniemy to co się śniło
ty przynosisz mi myśli płomienne
patrzą na mnie uważnie twe oczy
każdą chwilę mi w porę przepowiesz
żadna chwila mnie źle nie zaskoczy


Jesteś latem w zimowe ochłody
jesteś wiosną w jesienne półmroki
pierwszym słońca po deszczu promieniem
pierwszym nieba po burzy obłokiem
i zostaniesz tak w tej podróży
mego świata najmilszą osobą
na te cztery pory niepewne
piąta porą na każdy rok z tobą

wyk. M. Grechuta



Przez podniebne granice
Nocy granatowe zasłony
W siedmio gwiezdnych butach
Snem jak szalem otulony
Przyjdź!
Przyjdź i posłuchaj
Jak tęsknota w mym sercu dzwoni.
Przyjdź po niebieskim moście szeptów i marzeń
I proszę, stąpaj uważnie...
Niech cień twój stanie przy mnie
Na snu mego straży
I rozsnuje na mojej poduszce
Koronki nieziemskich miraży.
Niech na ścianach rozplecie gwiezdne refleksy
I ultrafiołkową zorzę rozwiesi
A księżycowe promienie tęsknoty
Uciszą dzwonienie.
I jeszcze obłoków mnie owiń atłasem
A niebo niech spadnie na nas z hałasem.




w twoich doskonałych palcach
jestem tylko drżeniem
śpiewem liści
pod dotykiem twoich ciepłych ust

H. Poświatowska



Jest takie dłoni wędrowanie
Że niebo we mnie się otwiera
Jest takie oczu zapatrzenie
Że się rozjaśnia każda ciemność

Jest taka chwila
Między wędrówką a zachodem gwiazd
Pełna srebrnej ciszy
Pełna miłości

Jest takie dłoni darowanie
Że niebo się we mnie otwiera
Jest takie serca uciszenie
Że myśli twoje śnić zaczynam

wyk. H. Frąckowiak



Daleko gdzieś i blisko tak,
Na krawędzi nocy i dnia,
W zasięgu rąk, na sercu dnie,
Ciebie mam i Ciebie chcę!
W twej twarzy widzę cały świat,
Muzykę słodką w sercu mam,
Twe oczy dla mnie lustrem są
A dłonie tkliwe to mój dom.



 

Usta twoje się snują, usta twe się wodzą,
Jak dwa ptaki różowe, po mnie lekko chodzą.
Jak dwa światła natchnione, oczu dotykają,
Usta twe mnie zabrały, usta twe mnie mają.

Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,
Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,
Od uśmiechu w kącikach, do smaku języka -
Usta twoje całują i świat cały znika.

wyk. H. Frąckowiak



Kto pogubił te pióra różowe na niebie?
Aniołowie  kochania, kochania, kochania. -
Popłynęli daleko - nie do mnie do ciebie,
lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania.

Aniołowie miłości pióra pogubili,
niosąc w oddal rozkosze, rozkosze, rozkosze,
różowe pocałunki, nieskończoność chwili
i pełne łez amfory, i róż pełne kosze.

Tylko pióro wionęło nad tym naszym domem,
gdzie w oknie brak złotego, złotego płomienia,
i zawisło nad nami różowym ogromem,
i zawisło nad nami żałością wspomnienia...


Kto pogubił te pióra różowe na niebie?
Aniołowie kochania, kochania, kochania. -
Popłynęli daleko - nie do mnie  i ciebie,
lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania. -

M. Pawlikowska - Jasnorzewska



Przy Tobie jestem aniołem,
któremu odebrano skrzydła.
Bez Ciebie jestem diabłem,
któremu odebrano raj.
Dopóki oddycham
Mam nadzieję.



Wybrzeże coraz bledsze
w liliowej pół żałobie
i żaglowiec oparty na wietrze jak ja na myśli i tobie.


Tęsknota nade mną szeleszcze.
Trąca mnie skrzydłem mewiem.
Czy wciąż ta sama jeszcze?
Nie wiem! Nie wiem...

M. Pawlikowska - Jasnorzewska



Zmęczona jestem wszystkim
i nie chcę już niczego,
Twe oczy patrzą na mnie,
miłują mnie i strzegą.

Twe oczy mi wystarczą
i ciche twoje słowa,
Mój smutek w nich utonie,
na wieki się pochowa.

Już nigdy nie drgnie odtąd,
nie jęknie nic nie powie,
Będziemy żyć ze sobą,
szczęśliwi kochankowie.

Tylko gdy mi to weźmiesz,
to wszystko bezpowrotne,
Serce mi bić przestanie,
szczęśliwe i samotne.

wyk. H. Frąckowiak


jestem dla ciebie czuła
jak dla pszczół cierpki zapach kwiatu
jestem dla ciebie dobra
jak dla zmęczonych skrzydeł ptaka
rozchwiana gałąź
złoto
opadam na twe powieki
uśmiechem
odpędzam myśli - kąśliwe osy
to noc
dała mi ciebie
ogromna noc
w której gubiłam rozrzucone po płótnie włosy
jesteś
jak księżyc wyraźny
świecisz
na moim chłodnym niebie
modlę się do ciebie
jaka to religia
w której czci się usta
wygiętego boga przedświtów
ach religia
wspaniali bluźniercy

jesteśmy sobie
zamkniętym czworokątem światem

H. Poświatowska



Już tyle dni Ciebie u mnie nie było
I przez ten czas nic się nie wydarzyło
Bo mój cały świat jest dla Ciebie - a Ty
Jesteś mi światem, doliną wśród mgły
Powietrzem, ziemią i wodą

Słoneczny blask i księżyca latarnia
Wiosenny wiatr, który włosy rozgarnia
Brylanty gwiazd rozrzucone jak mak
Upojność łąk i dzikiego bzu krzak
I cisza drzew nieruchomych

Wszystko dla Twej miłości
Wszystko do jej stóp
Wszystkie świata mądrości
Najwspanialszy cud
Wszystko by jej nie stracić
Aby mogła żyć
Wszystko za te słowa dwa
Te słowa: kocham Cię...


Zegarek ten, co ustalał spotkania
Tych kilka płyt, do wspólnego słuchania
Krzesła i stolik, dwa okna i drzwi
Ten nasz prywatny świat nocy i dni
Świat przez nas zaczarowany

Sahary żar gasił chłodne spojrzenie
Niagary szum tłumił smutne westchnienie
Milczenie gór było echem złych słów
Słoneczny brzask zmywał pamięć z mych snów
A wicher rozwiewał chmury

Ostatni grosz by ją nakarmić
Ostatek sił by ją ocalić
Najlepszy żart by ją rozbawić
Najlepszy wiersz by ją zachwycić
By była, by była szczęśliwa...

wyk. M. Grechuta



Moje szczęście jest koloru niebieskiego
Jak Twoje oczy
Składam je w Twoje ręce
Jak motyl składa swoje skrzydła
Niech nabiera barw, niech kwitnie
Jak kwiaty, które istnieją tylko dla motyli

Oriona